Posts Tagged ‘nałogi’

PostHeaderIcon Każdy krok jest ważny

Oto książka, którą przeczytałam w błyskawicznym tempie, pomimo jej rozmiarów, a przede wszystkim pomimo jej ciężaru gatunkowego. Książka Jamesa Frey Milion małych kawałków jest porażająca, bo opowiada historię człowieka, które życie zdominowane było przez nałogi. Tak, nałogi w liczbie mnogiej. Zazwyczaj jest tak, że narkomani czy alkoholicy budzą naszą litość, czasami obrzydzenie, czy potępienie. Wiele osób myśli „sam się tak urządził”. Ale historia Jamesa Frey, autentyczna historia, jest inna.

On zaczął pić jako dziecko, nawet dokładnie nie wiedząc kiedy. Podpijał alkohol na imprezach, na przyjęciach, miał 10 lat pierwszy raz się upił.

Potem kolejne, stopniowo wprowadzane używki. Jak to możliwe, żeby dziecko piło?!? I żeby nikt nie zauważył?!?! Spowiedź Jamesa jest powalająca i chyba na tym właśnie polega siła tej książki, że nie ma tu miejsca na ubarwianie rzeczywistości. Autor opisuje jak przebiega odtrucie organizmu, a ma wtedy 23 lat i kilkanaście lat życia w nałogu za sobą. Jest opisany ból ciała, wszystkie fizjologiczne objawy tego co się dzieje po odstawieniu używek. Codzienne wymioty, ciągłe wizyty w ubikacji, cały ludzkie upodlenie własnym chorym ciałem.

I ta przerażająca pustka w środku. Do czasu, gdy zakochuje się w Lilly. Miłość jest najważniejsza, ale nawet ona by nie pomogła, gdyby nie to, że James zrobił pierwszy mały krok w kierunku zerwania z nałogiem.